Przyszedł mi do głowy ten temat już jakiś czas temu i zapisałam go sobie w moim cudownym zeszycie, który jest moją drugą pamięcią i notuję tam wszystkie cuda do zrobienia oraz tematy tekstów. Taki zeszyt, to fajna sprawa… Dostałam go pocztą po dopominaniu się kilka razy. Później jeszcze kilka razy o fakturę, no ale jest. […]

Czytaj dalej

Poszukiwania dania idealnego na urodzinowy obiad zakończyły się na wyborze Lasagne, był to początek góry lodowej, jednocześnie bez rozpoczęcia pasma nieszczęść.

Czytaj dalej