Z góry zapowiem, że nie będzie to tekst o miłości, radości, gwiazdkach z nieba i biegających wokół mnie (na co dzień) jednorożcach. Niestety nie. Nie tym razem, dlaczego? Bo świat na co dzień nie rzyga tęczą, nie ma ku temu powodów. Święty Mikołaj też nie istnieje! Wyszłam dziś do pracy. Nie ukrywajmy daleko nie mam, […]

Czytaj dalej

Pojechałam na urlop, ale o tym już mówiłam, miało być dużo dłużej ale zrobiło się z tego siedem dni. Tylko siedem, a ile przygód.

Czytaj dalej

Okres, w którym kobieta jest w ciąży to podobno trzy najlepsze kwartały, jakie mogą się zdarzyć (niekoniecznie dla obu stron jednocześnie). Gdzieś słyszałam, że niezależnie od ilości dzieciaków, zawsze się znajdzie czas na radość z kolejnego potomka. Mimo tych wszystkich obowiązków, zbieraniu wyprawki, malowaniu pokoju dziecka, braku siły i bólu, itd. No, ale…

Czytaj dalej