Mam na imię Angelika i zastanawiam się skąd u ludzi taki problem z imionami? Tak dokładnie Angelika przez „G”. Nie żadna Andżelika, Andżelina, Andrzelina (o zgrozo), Andrzelika (nadal), Anczelika (jakim cudem?), itd. Bo im bardziej skupiam się nad przypominaniem jak ludzie do mnie mówią i piszą, to coraz niżej opadają mi ręce, a jak już […]

Czytaj dalej