Dziewczyny! Ręka w górę która by chciała przeżyć historię jak w Pretty Woman? I proszę… W taki sposób można zrobić las rąk na całym świecie. W ten weekend obejrzałam ten film dwa razy. I to nie dlatego że chciałabym być jak ona i muszę się napatrzeć, co robić i jak żyć. Nie, a skąd! Nie […]

Czytaj dalej

Kiedy byłam mała, to i owszem mama mi mówiła w co się mam ubrać, co zjeść i o której muszę iść spać. Planowała mój dzień i weryfikowała poprawność jego wykonywania. Jednak dobre czasy się skończyły kiedy mając 6 lat po raz pierwszy całkiem sama pozmywałam naczynia, powrzucałam warzywa na zupę, robiłam sobie już wtedy sama […]

Czytaj dalej

Zasady są w życiu bardzo ważne. Najważniejsze by tych zasad przestrzegać. Chociaż w sumie największe znaczenie ma kto nam je tworzy. Jako maluch byłam strasznym niejadkiem i zawsze słyszałam „Nigdzie nie pójdziesz dopóki nie zjesz wszystkiego” i tak siedziałam nad kanapką przez 2 godziny. Nie dlatego że kanapka była niedobra. Właściwie to chyba był taki mój […]

Czytaj dalej

Po raz trzeci podchodzę do robienia prawa jazdy. Za każdym razem dzieję się coś… Coś innego. Pierwszy raz był jeszcze jak mieszkałam w Bielsku. Trochę pracowałam ale generalnie pieniądze miałam ze swoich 18 urodzin. Nie pamiętam dokładnie jaki miałam wtedy budżet ale chyba na zakup samochodu w stylu „Jak się zepsuje, to wezmę kluczyki na pamiątkę, […]

Czytaj dalej

Dzisiaj doznałam szoku i odrobinę mnie przytkało, co się nie wydarzyło w moim życiu zbyt wiele razy.

Czytaj dalej

Jak podchodzisz do sprawy sprzątania? Które z pomieszczeń według Ciebie mimo pewnych przeciwności losu powinno być zawsze czyste?

Czytaj dalej

Pojechałam na urlop, ale o tym już mówiłam, miało być dużo dłużej ale zrobiło się z tego siedem dni. Tylko siedem, a ile przygód.

Czytaj dalej

Moje życie zmieniło się kilkanaście dni temu w magiczny okres. Nie do końca jestem pewna czy jest w tym jakaś większa magia, póki co wydaje mi się, że to bardzo restrykcyjna dieta i ciąg zakazów. 

Czytaj dalej

W sobotę dość późno skończyłam pracę, a że poszłam do niej z walizką i laptopem, to dołożyłam do całości chleb i ruszyłam w drogę na dworzec.

Czytaj dalej

Kupiłam tą książkę już jakiś czas temu. W sumie to bardzo dawno temu i jakoś nie do końca wiem dlaczego to zrobiłam.

Czytaj dalej