Wychodzę z założenia, że czytasz ksiazki. Jakiekolwiek. Oczywiście nie mam teraz zamiaru wnikać w to czy je kupujesz, kradniesz, pożyczasz czy dostajesz. To twoje sumienie.

Czytaj dalej

Jak widać na załączonym obrazku, talentu mi brakuje. Jakby ktoś miał problem z odgadnięciem, co autor miał na myśli tworząc to jakże „boskie dzieło sztuki”, podpowiadam…. Kombinuj 🙂

Czytaj dalej