Kochani chciałam iść do lekarza, a trafiłam do szamana. Dziś będzie historia z życia wzięta. Rozłożyło mnie, a zwłaszcza mój głos. Właściwie można powiedzieć, że mój głos wyjechał na urlop i tyle go widzieli. Pojechał w piątek, a mamy wtorek i nie, nie jest lepiej mimo upływu czasu. Do czego zmierzam? W piątek Ojciec Sukcesu słysząc […]

Czytaj dalej

Tym razem mój tydzień z pisaniem rozpoczynam w czwartek, bo właściwie przez pół dnia twierdziłam, że dziś środa. Tak, nawet zadzwoniłam do jednej z pań i ją zapraszałam na czwartek czyli jutro na 18:00, bo będzie super, fajnie i szkoda gdyby przegapiła możliwość uczestniczenia w zajęciach. W dodatku powiedziałam, że jestem taka super boska i […]

Czytaj dalej

Od kilku dni się zastanawiam nad tym skąd się bierze w ludziach jakiś taki odgórny przymus czy raczej nacisk by osiągnąć sukces. Przecież jeśli ja osiągnę sukces, to co z tego będzie miał Mieczysław z 5 piętra? Dodam że w przyszłym roku osiągnę tą magiczną granicę i przeskoczę na 30+. Wiele razy już słyszałam, że […]

Czytaj dalej

Nie wiem jak to u Ciebie wygląda na co dzień i generalnie jak często korzystasz z publicznej komunikacji ale ja się spotykam coraz częściej z ciekawym zjawiskiem, a raczej z nową zasadą oceniania ludzi.

Czytaj dalej

Jak jest z twoim zaufaniem? Jak bardzo łatwo ci ono przychodzi? Ja raczej należę do osób, które mają z tym problem. Ograniczone zaufanie przede wszystkim.

Czytaj dalej