Od jakiegoś czasu zastanawiam się po co ludzie chodzą do pracy. I generalnie, dalej nie wiem. Zajmuje mi to dość dużo czasu. I najgorsze jest to że kiedy już mi się wydaje że to ten moment, to akurat musi się coś wydarzyć i znowu muszę zaczynać od zera.

Czytaj dalej

Zimne wtorkowe popołudnie, pada deszcz powoli zaczynają się schodzić ludzie, by uzupełnić swoje chlebaki. Nie wiem kiedy weszła Pani w średnim wieku, niezauważona usiadła przy stoliku obok lady, zaczepiła koleżankę i ze stoickim spokojem powiedziała:

Czytaj dalej

Szczerze to nigdy nie wiedziałam jak zapisuje się imię tej jakże uroczej i ładnej kobiety. Młodej damy o wiele lepiej brzmi, ale ona już chyba do najmłodszych nie należy. Nie wiem jak Wam, ale mi dalej jej nazwisko kojarzy się z Limb Bizkit i oczywiście z ich Behind blue eyes.

Czytaj dalej

Codziennie widzę jak w pocie czoła różnej maści rowerzyści przemierzają ulice Krakowa, by dojechać do zamierzonego celu. Generalnie do samych rowerów nic nie mam w sumie sama bym chciała mieć taki rower. Wybór jest coraz większy, kolory coraz to inne, kształty coraz bardziej fikuśne. Marzy mi się czarny retro mat na białych kołach.

Czytaj dalej

Przemierzyłam hektary i dziesiątki sklepów w poszukiwaniu idealnego okrycia dla mych zmęczonych życiem mikro stóp. Kicha taka, że albo za drogo, albo za mały wybór, a że dopiero oczekuje tych milionów, które mają niebawem przyozdobić moje konto to pojawia się spory problem.

Czytaj dalej