Zdecydowałam się napisać ten artykuł z kilku mniej lub bardziej przykrych powodów.  Jak już wspomniałam (pewnie nie raz) w moich wcześniejszych postach, byłam przez dłuższy czas na etapie poszukiwania pracy, może nie tyle idealnej, co pozwalającej na rozwój mojej skromnej osobie. Trafiłam na ogłoszenie, pana Łaskawcy, który odezwał się do mnie, po jakimś bliżej nieokreślonym […]

Czytaj dalej

Nie rozumiem zjawiska, które zalewa polski rynek. Różnego rodzaju plakaty, billboardy i inne formy reklamy, które niekoniecznie mam przyjemność oglądać zadziwiają mnie za każdym razem. Nie przez kunszt ich wykonania, lecz całkowicie inne czynniki, które są mi nadal niezrozumiałe mimo wielu niesłychanie dokładnych analiz. Nie potrafię również sobie odpowiedzieć na pytanie: dlaczego ludzie ufają celebrytom?

Czytaj dalej