Podczas silnej zbuntowanej nauki (nie, nie mówię o studiowaniu) człowiek jest zmuszony, by chodzić do takich przybytków jak kino czy teatr, by chłonąć (lub udawać) całym sobą lektury. Nakłada się na niego, również obowiązek czytania książek ew. streszczeń, opracowań lub też słuchania opowieści kolegów o tym, co się wydarzyło między okładką, a ostatnią stroną.

Czytaj dalej

Nadeszła pora kolacji i smak na pizzę. Okolice rynku Krakowskiego obfitują w różne różności i inne smakowitości, które łatwiej odszukać niż dobrą pizzerię. My poszukiwacze ukojenia podniebienia wybraliśmy jedną z tych, która okazała się być jedną z najbliższych, a jednocześnie wypróbowanych, na poszukiwanie wiatru w polu nie było już czasu, ani chęci.

Czytaj dalej