Do tej pory za każdym razem gdy szłam na SOR, to miałam jakieś dziwne szczęście, bo nie stałam w kolejkach i cała procedura od mojego wejścia aż do wyjścia łącznie trwała jakąś godzinę. Najwidoczniej do tej pory robiłam sobie krzywdę w najmniej obleganych terminach, jednak wczoraj skończyło się moje szczęście. Na wstępnie jeszcze dodam że […]

Czytaj dalej