Przyszedł mi do głowy ten temat już jakiś czas temu i zapisałam go sobie w moim cudownym zeszycie, który jest moją drugą pamięcią i notuję tam wszystkie cuda do zrobienia oraz tematy tekstów. Taki zeszyt, to fajna sprawa… Dostałam go pocztą po dopominaniu się kilka razy. Później jeszcze kilka razy o fakturę, no ale jest. […]

Czytaj dalej

Weekend od dzieciaka kojarzony jest jako dwa dni wolnego. Gdzie w sobotę pomaga się w sprzątaniu, a w niedzielę odpoczywa i je schabowego z ziemniakami i rosół. Z czasem weekend przybiera zupełnie innego znaczenia. Z wiekiem nabiera zupełnie innych cech, jest inaczej postrzegany, inaczej się go spędza – celebruje. Chociaż jeden dzień wolnego może zmienić […]

Czytaj dalej