Przyszedł mi do głowy ten temat już jakiś czas temu i zapisałam go sobie w moim cudownym zeszycie, który jest moją drugą pamięcią i notuję tam wszystkie cuda do zrobienia oraz tematy tekstów. Taki zeszyt, to fajna sprawa… Dostałam go pocztą po dopominaniu się kilka razy. Później jeszcze kilka razy o fakturę, no ale jest. […]

Czytaj dalej

Po raz trzeci podchodzę do robienia prawa jazdy. Za każdym razem dzieję się coś… Coś innego. Pierwszy raz był jeszcze jak mieszkałam w Bielsku. Trochę pracowałam ale generalnie pieniądze miałam ze swoich 18 urodzin. Nie pamiętam dokładnie jaki miałam wtedy budżet ale chyba na zakup samochodu w stylu „Jak się zepsuje, to wezmę kluczyki na pamiątkę, […]

Czytaj dalej