Kochani chciałam iść do lekarza, a trafiłam do szamana. Dziś będzie historia z życia wzięta. Rozłożyło mnie, a zwłaszcza mój głos. Właściwie można powiedzieć, że mój głos wyjechał na urlop i tyle go widzieli. Pojechał w piątek, a mamy wtorek i nie, nie jest lepiej mimo upływu czasu. Do czego zmierzam? W piątek Ojciec Sukcesu słysząc […]

Czytaj dalej