Każdy z nas ma w życiu coś do powiedzenia. Wielu mówi jasno i otwarcie, a niektórzy trzymają to wszystko głęboko w sobie. I to zależy tylko i wyłącznie od nich czy ich racja wyjdzie na zewnątrz i jak szybko, to nastąpi.

Czytaj dalej

Jeszcze nie obejrzałam żadnego z odcinków Masterchef jakoś nie przemawia do mnie ten program. Moją uwagę zwrócił wielki odzew odnośnie matki roku. Widzieliście? Co powiecie? Czyja wina?

Czytaj dalej

Jesteśmy inteligentnymi marionetkami z krwi i kości, a gdzieś tam w niebycie bytu jest ktoś, kto pociąga za nasze sznurki. Raz mniej, a raz bardziej poradnie, w sumie OK.

Czytaj dalej

Kilka dni temu było głośno o świnkach z Makro, bo małe i zapakowane w pozycji embrionalnej. Niedobrze, bo nie dość, że całe zwierzątko to w dodatku z mięsa i ułożone w charakterystyczny sposób.

Czytaj dalej

Wiecie jak to jest? Zbić ulubiony kubek mamy i udawać, że nic się nie stało? Powtarzać jak mantrę „to nie ja”? Ja też nie.

Czytaj dalej

Codziennie widzę jak w pocie czoła różnej maści rowerzyści przemierzają ulice Krakowa, by dojechać do zamierzonego celu. Generalnie do samych rowerów nic nie mam w sumie sama bym chciała mieć taki rower. Wybór jest coraz większy, kolory coraz to inne, kształty coraz bardziej fikuśne. Marzy mi się czarny retro mat na białych kołach.

Czytaj dalej

Już od dłuższego czasu zmagam się z siecią komórkową, która z takim powodzeniem wykorzystuje do własnej promocji gwiazdki polskiego show biznesu, a o swojego klienta (nowego, starego czy przenoszącego numer) w jakiś magiczny sposób nie potrafi zadbać. Jak to możliwe?

Czytaj dalej

Nie rozumiem tych wszystkich modelek, misek, miseczek i innych osób pseudo gwiazdeczek wyginających się przed aparatem. Szczególnie tych, dla których każda, ale to każda okazja na zrobienie sobie słitnajsfoci  jest idealna niezależnie od tego czy właśnie obgryza paznokcie czy leży pijana.  Może to wszystko spowodowane jest jakąś modą, która do mnie nie dociera, mimo że […]

Czytaj dalej

Każdy palacz ma jedną wadę i jest nią słaba wola, ponieważ zaczął palić i co najmniej raz starał się rzucić palenie. Jednym się to udało za pierwszym rzutem, inni musieli próbować kilka razy, kolejni palą dalej, bo im odpowiada taki stan rzeczy. Z papierosami jest jak z alkoholem.

Czytaj dalej

Przejeżdżając pekaesem z Krakowa (które po raz kolejny służy mi za przykład) do Bielska-Białej (skąd pochodzę) człowiek chce odpocząć i delektować się krajobrazami, które są mniej lub bardziej przyciągające, i zachwycające oko. Jeżdżę tak sobie i patrzę przez tą brudną szybę i co widzę? Billboardy,  reklamy, małe tabliczki z ofertami, itd.  

Czytaj dalej