Zastanawiało mnie ostatnio pewne zjawisko związane z poszukiwaniem mieszkania i rozmowami o pracę. Co jedno z drugim ma wspólnego? Mimo wszystko bardzo dużo. Przez okres studiów wynajmowałam całe mieszkania, a następnie podnajmowałam osobne pokoje, oczywiście z korzyścią dla mnie. I tak to trwało przez lata, aż do obecnej chwili w której jeszcze mieszkam z Dżolomanolo […]

Czytaj dalej

Jestem na etapie poszukiwania nowej lepszej pracy i wczoraj dostałam fantastyczną wiadomość od nieznajomego z ofertą. Dodam jeszcze, że była dość obiecująca i ciekawa.

Czytaj dalej

Człowiek dla człowieka nie powinien być wilkiem, a jeśli nim jest powinien się jednak zastanowić zdaniem „co tu jest nie tak” i głośno odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Czytaj dalej

Jesteś tylko człowiekiem i oboje wiemy o tym doskonale. Mimo że mówię to w taki sposób nie powinieneś się czuć gorzej. Chyba że masz jakieś super moce i uraziłam cię w jakiś sposób.

Czytaj dalej

Moje życie zmieniło się kilkanaście dni temu w magiczny okres. Nie do końca jestem pewna czy jest w tym jakaś większa magia, póki co wydaje mi się, że to bardzo restrykcyjna dieta i ciąg zakazów. 

Czytaj dalej

Wygrałeś coś kiedyś? Ja jak byłam tak z 15 lat młodsza, to poszłam z mamą puścić Lotka i wygrałam. Wydaje mi się, że była to moja pierwsza i zarazem ostatnia wygrana w życiu.

Czytaj dalej

Za punkt wyjścia biorę wesela, akurat jest cieplejszy okres, jesteśmy już pod białych tygodniach, to teraz przyszedł czas na zaproszenia. I co teraz?

Czytaj dalej

Dużo czasu mi zajęło zanim postanowiłam napisać o jakiejś książce. Nie wiem skąd mi się to wzięło i dlaczego, no ale cóż. Nie wszystko się w życiu układa tak jak powinno. Polecono mi Spod kołdry – Luke Bradbury. Książka jest dość świeża i wypłynęła w tym samym czasie w którym pojawiała się cała seria książek […]

Czytaj dalej

Dzisiaj muszę się z tobą podzielić tym, co mnie od dłuższego czasu zastanawia. Mamy swoje święta, państwowe, kościelne, bardziej osobiste jak urodziny, imieniny, przeróżne rocznice i miesięcznice. Niektórzy świętują nawet tygodniówki i dniówki, bo lubią i mają na to dużo czasu. Ja niestety nie mam. Mam słabą pamięć do dat, imion, a nazwiska raczej nic […]

Czytaj dalej

Wracam do tego czym kiedyś były blogi. Ludzie je pisali, bo mogli się anonimowo wygadać i opowiadać o wszystkich swoich smutkach i żalach. Ja już nie jestem aż tak strasznie anonimowa, ale nieważne. Dziś masz okazję poczytać o wszystkim, co mnie boli, męczy i o tym co zmywa mi sen z powiek.

Czytaj dalej