Kochani chciałam iść do lekarza, a trafiłam do szamana. Dziś będzie historia z życia wzięta. Rozłożyło mnie, a zwłaszcza mój głos. Właściwie można powiedzieć, że mój głos wyjechał na urlop i tyle go widzieli. Pojechał w piątek, a mamy wtorek i nie, nie jest lepiej mimo upływu czasu. Do czego zmierzam? W piątek Ojciec Sukcesu słysząc […]

Czytaj dalej

Do tej pory za każdym razem gdy szłam na SOR, to miałam jakieś dziwne szczęście, bo nie stałam w kolejkach i cała procedura od mojego wejścia aż do wyjścia łącznie trwała jakąś godzinę. Najwidoczniej do tej pory robiłam sobie krzywdę w najmniej obleganych terminach, jednak wczoraj skończyło się moje szczęście. Na wstępnie jeszcze dodam że […]

Czytaj dalej

Czy uzupełniając rubrykę wykonywany zawód można bez problemu wpisać ksiądz/kapłan? Czy zamiast tego trzeba pisać: akrobata, piekarz, dekarz? Znałam kilku kapłanów, jedni byli mili i pomocni inni znowu ostatni grosz by człowiekowi z kieszeni wyciągnęli. Lekarze nie mają problemów z taką rubryką, ale jak to jest z powołaniem? Dużo łatwiej znaleźć księdza, który ma powołanie […]

Czytaj dalej