Kupiłam tę książkę w sumie z przypadku i nie mam pojęcia czym się kierowałam. Być może okładką, mimo że wiele razy słyszałam „nie oceniaj po okładce”, oceniłam. Trochę żałuję, trochę mnie to nauczyło pokory, trochę uważności i trochę mnie to rozluźniło, bo w końcu sobie przypomniałam jak bardzo przyjemne jest czytanie książek. Zwłaszcza teraz kiedy […]

Czytaj dalej

Codziennie widzę jak w pocie czoła różnej maści rowerzyści przemierzają ulice Krakowa, by dojechać do zamierzonego celu. Generalnie do samych rowerów nic nie mam w sumie sama bym chciała mieć taki rower. Wybór jest coraz większy, kolory coraz to inne, kształty coraz bardziej fikuśne. Marzy mi się czarny retro mat na białych kołach.

Czytaj dalej