Kupiłam tę książkę w sumie z przypadku i nie mam pojęcia czym się kierowałam. Być może okładką, mimo że wiele razy słyszałam „nie oceniaj po okładce”, oceniłam. Trochę żałuję, trochę mnie to nauczyło pokory, trochę uważności i trochę mnie to rozluźniło, bo w końcu sobie przypomniałam jak bardzo przyjemne jest czytanie książek. Zwłaszcza teraz kiedy […]

Czytaj dalej

Kochani chciałam iść do lekarza, a trafiłam do szamana. Dziś będzie historia z życia wzięta. Rozłożyło mnie, a zwłaszcza mój głos. Właściwie można powiedzieć, że mój głos wyjechał na urlop i tyle go widzieli. Pojechał w piątek, a mamy wtorek i nie, nie jest lepiej mimo upływu czasu. Do czego zmierzam? W piątek Ojciec Sukcesu słysząc […]

Czytaj dalej

Wszyscy skupili się na świętach i składaniu sobie wzajemnie życzeń, a ja… Ja mam dla Was małe podsumowanie 2017 roku oraz moich myśli i zamiarów na nadchodzący czas. Niestety w marcu kończy mi się preferencyjny ZUS, nad czym mocno ubolewam, chociaż z różnych stron docierają do mnie informacje, że mają wejść w życie jakieś cudowne […]

Czytaj dalej

Kochani ja to jednak dziwna dziewuszka jestem. Serio. Prowadzę bloga, a co za tym idzie w jakiś tam określony sposób jestem na widoku i każdy spokojnie może do mnie trafić i ukraść zdjęcia. Przywłaszczyć je sobie i wykorzystać. Ktoś mógłby też zabrać w porywie entuzjazmu mój tekst i na fali euforii podpisać jako swój ale… […]

Czytaj dalej

Dziewczyny! Ręka w górę która by chciała przeżyć historię jak w Pretty Woman? I proszę… W taki sposób można zrobić las rąk na całym świecie. W ten weekend obejrzałam ten film dwa razy. I to nie dlatego że chciałabym być jak ona i muszę się napatrzeć, co robić i jak żyć. Nie, a skąd! Nie […]

Czytaj dalej

Mam dość niesfornego pana listonosza, który raczej nie dostarcza niczego poza awizo, bo zawsze twierdzi, że kogoś nie było. Nawet jeśli siedzisz cały dzień w domu, to i tak pan listonosz ci wmówi, że to nieprawda, bo on był, pukał, walił, dzwonił. Serio. Gość by się nadawał raczej do wciskania dodatkowych numerów telefonów z każdemu […]

Czytaj dalej

Tym razem mój tydzień z pisaniem rozpoczynam w czwartek, bo właściwie przez pół dnia twierdziłam, że dziś środa. Tak, nawet zadzwoniłam do jednej z pań i ją zapraszałam na czwartek czyli jutro na 18:00, bo będzie super, fajnie i szkoda gdyby przegapiła możliwość uczestniczenia w zajęciach. W dodatku powiedziałam, że jestem taka super boska i […]

Czytaj dalej

Czy ty się również spotykasz ze zjawiskiem pojawiania się dziwnych ogłoszeń i to we wszystkich dziedzinach? To w sumie jest dla mnie zjawisko, które jest już tak bardzo popularne, że powinno mieć już jakąś swoją nazwę. Chyba że już ma, a ja jeszcze o tym nie wiem. Całkiem możliwe, bo ostatnio z natłoku pracy i […]

Czytaj dalej

Do grudnia ubiegłego roku uważałam, że o byłych się nie mówi i właściwie to, co było to było i trzeba iść dalej. Jakby nie było, to widziały gały co brały i teraz już nie ma odwrotu, bo już nadepnęliśmy na to zgniłe jajo. Smród już jest. Pod koniec ubiegłego roku wszystko się zmieniło i odbiło […]

Czytaj dalej

W poniedziałek umówiłam się mailowo na spotkanie, które miało odbyć się dziś. Umówiłam się z Katarzyną, a rozmawiałam z Grażyną aspirującą na światowej klasy modelkę ale o tym później. Odpowiedziałam na ogłoszenie pomocy biurowej, której ktoś potrzebował na kilka godzin w miesiącu. Czekałam na to spotkanie z ciekawością, ponieważ tuż obok Ojciec Sukcesu chodzi na […]

Czytaj dalej