W 2014 roku w lipcu przeczytałam 50 Twarzy Greya i wniosków miałam wiele. Każdy był negatywny. Kiedy czytałam tę książkę okrzykniętą przez wszystkich jako cudo wszechświata, to miałam poczucie inności i odstępstwa od reszty, ale im dalej szłam w głąb w poszerzeniu swojej wiedzy o tej… książce, to docierało do mnie że jest coraz więcej […]

Czytaj dalej

Niestety tak czasem jest, że spotykają się dwie osoby o odmiennych gustach i jedna z tej dwójki w bardzo dosadny sposób stara się polecić film, muzykę, ciasto, spektakl, danie główne, miejsce, itd.

Czytaj dalej

Masz tak czasem, że jest Ci tak strasznie ciężko i wydaje Ci się, że wszystko, co się dzieje dookoła w jakiś tajemniczy sposób uparło się i chce Ci zepsuć dzień, tydzień czy miesiąc?

Czytaj dalej

Scott Walker stworzył fantastyczne dzieło, które można było zobaczyć na wielkim ekranie w lipcu tego roku. Jest to ciekawy film, choć od pewnego momentu przewidywalny, mimo to wart jest każdej minuty.

Czytaj dalej

Podczas silnej zbuntowanej nauki (nie, nie mówię o studiowaniu) człowiek jest zmuszony, by chodzić do takich przybytków jak kino czy teatr, by chłonąć (lub udawać) całym sobą lektury. Nakłada się na niego, również obowiązek czytania książek ew. streszczeń, opracowań lub też słuchania opowieści kolegów o tym, co się wydarzyło między okładką, a ostatnią stroną.

Czytaj dalej

Jakiś czas temu, bodajże w ubiegłą niedzielę zrobiliśmy sobie mały seans filmowy. Złapanie oddechu po i przed początkiem tygodnia był wskazany. Dodam, że był to domowy seans kinowy.   Oglądaliście Bejbi Blues?

Czytaj dalej