W jaki sposób wykonujesz swoje zadania? Niezależnie od tego czy te domowe, na zlecenie dla kogoś, czy dla siebie, jak wystawianie faktur lub te domowe jak prasowanie? Zlecenie Pracuję jako wirtualna asystentka, więc jeśli ktoś daje mi zlecenie, to staram się je wykonać najszybciej jak to możliwe, chociaż z przerwami. Zmęczony umysł często robi mniej […]

Czytaj dalej

Tym razem mój tydzień z pisaniem rozpoczynam w czwartek, bo właściwie przez pół dnia twierdziłam, że dziś środa. Tak, nawet zadzwoniłam do jednej z pań i ją zapraszałam na czwartek czyli jutro na 18:00, bo będzie super, fajnie i szkoda gdyby przegapiła możliwość uczestniczenia w zajęciach. W dodatku powiedziałam, że jestem taka super boska i […]

Czytaj dalej

Czy ty się również spotykasz ze zjawiskiem pojawiania się dziwnych ogłoszeń i to we wszystkich dziedzinach? To w sumie jest dla mnie zjawisko, które jest już tak bardzo popularne, że powinno mieć już jakąś swoją nazwę. Chyba że już ma, a ja jeszcze o tym nie wiem. Całkiem możliwe, bo ostatnio z natłoku pracy i […]

Czytaj dalej

Mam na imię Angelika i zastanawiam się skąd u ludzi taki problem z imionami? Tak dokładnie Angelika przez „G”. Nie żadna Andżelika, Andżelina, Andrzelina (o zgrozo), Andrzelika (nadal), Anczelika (jakim cudem?), itd. Bo im bardziej skupiam się nad przypominaniem jak ludzie do mnie mówią i piszą, to coraz niżej opadają mi ręce, a jak już […]

Czytaj dalej

Zastanawiałam się ostatnio nad blogerkami, które stale wyciągają rękę do różnych, właściwie chyba losowo wybieranych firm, by te w zamian za zdjęcie albo jakiś tekst wysłały do nich jakieś produkty (jakieś, jakieś, jakieś). O dziwo zawsze myślałam, że taki typ blogerek ma ustawione widełki, nie tylko na cenę produktów ale też na ich jakość, dziedzinę, […]

Czytaj dalej

Czy ty też podpisujesz petycję żeby nie zwalniali Clarksona? Ja chyba jestem daleko z tyłu, bo dopiero się o tym dowiedziałam, gdy się okazało, że gościa jednak zwalniają. No cóż.

Czytaj dalej

W niedzielny wieczór udaliśmy się do w Kina pod Baranami na Układ Zamknięty. Tak właśnie w ten upał siedzieliśmy w sali wypełnionej po brzegi ludźmi. Nie wiem czy ludzie bardziej byli zainteresowani filmem czy chęcią skorzystania z promocji jaka obecnie jest (Letnie Tanie Kinobranie).

Czytaj dalej

Przejeżdżając pekaesem z Krakowa (które po raz kolejny służy mi za przykład) do Bielska-Białej (skąd pochodzę) człowiek chce odpocząć i delektować się krajobrazami, które są mniej lub bardziej przyciągające, i zachwycające oko. Jeżdżę tak sobie i patrzę przez tą brudną szybę i co widzę? Billboardy,  reklamy, małe tabliczki z ofertami, itd.  

Czytaj dalej

Nerwy, czyli coś czego obecnie mam najwięcej. Jak to zwykle bywa związane z pracą. Praca zdalna, mimo że ma wiele plusów, można nawet powiedzieć, że ocieka pozytywem. Ma też kilka małych minusów, które tylko czasem człowiek zauważa.

Czytaj dalej