Z góry zapowiem, że nie będzie to tekst o miłości, radości, gwiazdkach z nieba i biegających wokół mnie (na co dzień) jednorożcach. Niestety nie. Nie tym razem, dlaczego? Bo świat na co dzień nie rzyga tęczą, nie ma ku temu powodów. Święty Mikołaj też nie istnieje! Wyszłam dziś do pracy. Nie ukrywajmy daleko nie mam, […]

Czytaj dalej

Grał ktoś, kiedy w skojarzenia? Można się dowiedzieć wtedy wiele ciekawych rzeczy, a przede wszystkim, w jaki sposób inni ludzie wiążą ze sobą przedmioty i czynności. Niestety wszystkich (wrzuciłam nas na milisekundę do jednego wora) pierwszym skojarzeniem do słowa „dieta” jest „odchudzanie”. Szkoda, bo się nie odchudzam się nie mam, dlaczego i z czego. Ciągle […]

Czytaj dalej

Kiedyś już coś wspominałam o tej mojej całej wyrozumiałości i (zazwyczaj) spokojnemu reagowaniu na kolejne badziewia jakie wymyśla dla nas nasz rząd (tak specjalnie tak napisałam).

Czytaj dalej