Sezon letni- wszyscy są wszędzie

Codziennie widzę jak w pocie czoła różnej maści rowerzyści przemierzają ulice Krakowa, by dojechać do zamierzonego celu. Generalnie do samych rowerów nic nie mam w sumie sama bym chciała mieć taki rower. Wybór jest coraz większy, kolory coraz to inne, kształty coraz bardziej fikuśne. Marzy mi się czarny retro mat na białych kołach.

Rowery są spoko, ale zastanawia mnie czy życie ich właścicieli jest aż tak marne czy mają tyle problemów na głowie, że zawsze jeżdżą tacy zamyśleni i nie patrzą gdzie jadą byleby dojechać na miejsce. No właśnie byleby…

Sezon rowerowy to czas, kiedy na ulicę wyjeżdżają setki cymbałów, którym się wydaje, że skoro mają rower to oznacza, że są jedynymi uczestnikami ruchu, każdy powinien im ustępować, co więcej mają wszystko i wszystkich głęboko w dupie. Czy jest to problem? Owszem, oni mają w dupie czy dojadą i jak dojadą, a tu człowiek musi uważać na takiego cymbała, bo pójdzie siedzieć jak za człowieka.

Co jakiś czas w mediach jest głośno o rowerzystach. O tym, jakie mają prawa, a jakie obowiązki. Czy biorą sobie je do serca? Niekoniecznie. Ile razy się wam zdarzyło, że rowerzysta wyjechał Wam pod, koła, bo nie patrzył, albo jechał po ulicy, kiedy obok była widoczna droga rowerowa?

Coraz więcej samochodów posiada naklejkę „ motocykle są wszędzie”, jest to dobre stwierdzenie i jak najbardziej trafne. Jednak wkurwiające jak mało, które ponieważ dlaczego ja się mam rozglądać, czy nie jedzie blisko mnie motocykl, a taki motocyklista ma w nosie to jak jedzie, myśli tylko o tym jak najszybciej dojechać do celu. Poważnie wszyscy myślicie, że przejeżdżanie między samochodami na światłach czy w korku, jest w porządku. Co jeśli otworzę drzwi? Wyciągnę rękę przez szybę? Wystawię głowę, by dać ujście kolacji?

Nie jest to czas i miejsce do gdybania i snucia nieskończonej ilości historii. Staram się jedynie przekazać, że jesteście nudni. Od dawna nikt mnie nie zaskoczył odpowiednim zachowaniem na drodze. Może czas to zmienić?

 

Człowieku, kiedy wsiadasz na rower czy motor nie stajesz się niezniszczalny, ani nawet wyjątkowy.

 

 

 

Link do zdjęcia: http://www.flickr.com/photos/departmentofmapsprintsandphotographstheroyallibrarydenmark/5877232816/