Purina Cat Chow

Jak pewnie wiecie po otrzymanych przeze mnie prezentach dla Waszych kotów oraz rozmowach o jakości tych produktów, mam dla Was teraz kilka wniosków, które udało mi się zebrać.

Testowanie tego produktu było dla mnie czystą przyjemnością, bo kot właściwie sam domagał się mokrych saszetek. Z suchą karmą było odrobinę gorzej, ponieważ jest to wielbiciel jednej marki i podjadać może, lecz spożywać jako pełnoporcjową karmę, już nie. Zaczyna kręcić nosem.

Podczas przedstawiania mojej opinii na temat karmy suchej i mokrej posłużę się przy tym małym schematem, ale mam nadzieję, że dzięki temu każdy będzie zadowolony.

Czy Gotham chętnie zabiera się do jedzenia?

I tak, i nie. W przypadku mokrych saszetek, to zjadał wszystko zanim zdążyłam się odwrócić i zostawiał pustą miskę. W przypadku suchej karmy pojawił się problem logistyczny. Gotham staje się wybredny i zwyczajnie kręci nosem. Potrafi coś podjeść, tzw. mimochodem i w czasie oczekiwania na saszetkę, ale nie wyjadał pokarmu, jak to się dzieje w przypadku innych karm. Niestety.

Czy sierść stała się gładsza, kot bardziej aktywny, a kot jakby odmłodniał?

To jest bardzo dobre pytanie. Kondycja sierści się nie poprawiła, a nawet wręcz odwrotnie. Stała się szorstka i mało puszysta. Czy kot się stał aktywniejszy? Gotham ma dopiero 1,5 roku, więc jest jeszcze w sile wieku, więc ma bardzo dużo energii do skakania po meblach i uciekaniu na korytarz, gdy tylko otworzą się drzwi i nadarzy się odpowiednia okazja. Jako wyznacznik energetyczny wezmę fakt, że podczas zmiany karmy, kot nadal biegał, domagał się atencji i zabawy, uciekał i skakał po wszystkim, po czym tylko można i niemożna. Jego aktywność utrzymała się na swoim poziomie. Zauważyłam tylko wzmożoną aktywność dopominania się o kolejną porcję mokrej karmy.

Konsystencja mokrej karmy

Testowałam różne karmy zanim trafiłam na taką, którą kot zjada ze smakiem i nie zakopuje sobie na później. Tak, robił tak. 🙂 W karmie widoczne gołym okiem były wszystkie składniki oraz sos, którego było w sam raz.

Czy za atut możemy wziąć brak sztucznych dodatków?

Oczywiście! W dzisiejszych czasach, gdzie naturalne składniki często są brane jako zaleta i podawane przy każdym przedstawieniu produktu, niezależnie jakie to medium, to tym bardziej tak. W obecnych czasach ciężko dostać zdrowe i naturalne składniki czy produktu, więc brak chemii i sztucznych dodatków jest ogromnym plusem.

Kuweta?

To pytanie musiało się pojawić. Każdy kto posiada kota, wie że odzwierciedleniem jakości pokarmu jest łatwość sprzątania kociej kuwety. W moim życiu pojawiały się różne sytuacje, a nawet rozdawanie karmy, ponieważ dla mnie to było nie do zniesienia, a inne kotki się tym zajadały, a właściciele nie widzieli w tym nic złego. W tym przypadku nic się nie stało. Nie wydarzyło się nic złego, zapach z kuwety nie był uciążliwy, raczej normalny. Zatem w tym przypadku nawet ten test przeszedł pomyślnie.

 

Przechodząc do sedna, czy jest to produkt, który mogłabym polecić? Owszem. Czy jest to produkt, który nadal spożywa mój kot? Niestety ze względu na to że jakość sierści mojego kota znacznie się pogorszyła musiałam wrócić do karmy, którą spożywał przed tym testem.

 

Jeśli się zastanawiasz czy warto, to nie podpowiem ci nic innego, jak spróbuj. Daj swojemu kotu sprawdzić, czy ten smak spełnia jego oczekiwania czy też nie.

#kotzadowolony #purinacatchow