Pierogi ruskie z mąki gryczanej

Nigdy nie zapomnę jak za młodzieńczych czasów siedziałam z mamą i siostrą w pokoju, czy w kuchni lepiąc pierogi z kilograma mąki, a niekiedy nawet z dwóch. Za każdym razem były to pierogi z mięsem, moje ulubione i wielbione od lat.

Oczywiście nie jest tak, że nie próbowałam nigdy innych. Próbowałam, nie raz i nie dwa razy. Smakowałam takich z grzybami, owocami i właśnie ruskich. Moja mama nigdy się nie porywała na pierogi z serem, bo nie było, komu. Owszem czasami robiła takie z jagodami (niebo w gębie), ale tylko wtedy, gdy wyjeżdżaliśmy na wieś i wcześniej powystawialiśmy zbiorowo dupska do komarów.

Żyłam sobie z tym moim uwielbieniem i uparciem, że pierogi z mięsem powinny królować, aż tu pewnego razu Luby dostał od swojej mamy niespodziewaną paczuszkę pierogową. Ruskie. Kilka takich pierogów sprawiło, że zaczęłam się lubić z ruskimi.

Żeby nie było tak kolorowo, to miesiąc później przeszliśmy na bezglutenową dietę, więc stołowanie się w różnych ogólnie dostępnych miejscach i korzystanie z wyrobów mamy Lubego i mojej stało się prawie niemożliwe, a smaki były i to uciążliwe, więc siedziałam i szukałam przepisu idealnego takiego, który do mnie „mamo”.

Dopiero wtedy (jaki człowiek głupi) po latach dotarło do mnie, dlaczego ruskim nie udało się zdobyć wcześniej mojego serca, otóż w większości przepisów widoczna była znaczna przewaga ziemniaków nad serem. Proporcje kulały. Ja to rozumiem, tradycja itd. Tylko gdzie smak?

Dzięki temu powstały one… bezglutenowe ruskie pierogi z mąki gryczanej.

 

Składniki:

CIASTO:

200 g Mąki gryczanej + do podsypania

100 g Mąki ziemniaczanej

1 Łyżka oleju

½ Łyżeczki soli

250 ml Wrzątku

 

FARSZ:

½ kg Ziemniaków

350 g Sera białego (tłustego)

1 Cebula

1 Łyżka oleju

Sól

Pieprz

 

Wykonanie:

FARSZ:

Ziemniaki ugotować i wystudzić, a następnie przecisnąć przez praskę. Cebulę drobno pokroić i zeszklić na oleju, po czym dodać do ziemniaków. W osobnym naczyniu rozdrobnić ser i połączyć z ziemniakami. Przyprawić solą, pieprzem i dokładnie wymieszać.

 

CIASTO:

Na stolnicy wymieszać ze sobą mąki z solą. Zrobić zagłębienie i wlewać partiami wlewać wrzątek (mieszać najlepiej nożem). Na końcu dodać olej i zagnieść. Gotowe ciasto rozwałkowywać na około ½-1 cm. Gotować w osolonej wodzie przez minutę.

Z takich proporcji wychodzi około 50 pierogów.

 

P.S

Pamiętajcie, że kradzione nie tuczy, ale niekoniecznie smakuje.

Dodaj komentarz