Paulina Kuciak i jej blog

Kochani dziś przedstawiam Wam Paulinę Kuciak i jej bloga, którego znajdziesz klikając w link, co więcej? Zapraszam do lektury! 🙂

Skąd jesteś?
Jestem z najstarszego miast w Polsce, czyli Kalisza. Aktualnie mieszkam w Aarhus w Danii.

Co robisz na co dzień?
Na co dzień studiuję Multimedia Design and Communication, dodatkowo z wykształcenia jestem fryzjerką i stylistką. Czerpię przyjemność z zajmowania się włosami, zdobień hybrydami oraz poznawania nowego otoczenia.

Dlaczego założyłaś bloga?
Bloga założyłam rok przed maturą i na początku publikowałam tylko recenzje książek, które miały mi pomóc w zaliczeniu ustnej matury z polskiego. Czułam motywację do czytania, gdyż mogłam się podzielić swoim zdaniem.

Od jak dawna go prowadzisz?
W marcu minął 2 rok.

 Jak powstała jego nazwa?
Oryginalna nazwa to Review by Bunny. Wzięła się stąd, że wśród przyjaciół byłam nazywana królikiem lub Bunny, a ponieważ było o książkach to doszły recenzje. W grudniu ubiegłego roku przeszłam na Cup of Bunny z racji zmiany tematyki bloga na bardziej ogólną. Od miesiąca jednak połączyłam swoje szkolne portfolio, do którego potrzebna była własna domena i uznałam, że warto podpiąć pod to bloga, ponieważ jest ze mną już od dwóch lat i włożyłam w niego sporo pracy.

O czym tak właściwie jest Twój blog?
Na początku recenzje książek, aktualnie wszystko związane z lifestyle, urodą oraz hobby.

 Jaką masz grupę docelową?
Uważam, że moja tematyka jest na tyle szeroka, że wiele osób znajdzie coś dla siebie. Mimo to coś czuję, że mam większą widownie damską niż męską. Zdarza mi się robić listy z pomysłami na prezenty dla panów jak i pań albo pisać o studiach za granicą, dlatego wiek moich czytelników zdecydowanie nie gra roli.

Wolisz minimalizm czy przepych?
Zdecydowanie skłaniam się ku minimalizmowi. Uważam, że o wiele łatwiej jest przekazać informację, która nie jest ukryta pośród nieistotnych rzeczy. To samo się tyczy mojego otoczenia czy też bloga.

Czy wiążesz swoją przyszłość z blogiem?
Póki co, blog to miła odskocznia i hobby. Jednak nie ukrywam, że moje studia są bardzo z nim powiązane, dzięki nim zmieniłam platformę, podłączyłam domenę i skupiłam się na backstage’u własnej strony. Cenię sobie prace w grupie i nie chciałabym, by blog stał się moim jedynym źródłem przychodów. Wolałabym, żeby stał się przepustką do rozwoju.

Czy jesteś systematyczna?
Na początku miałam bardzo dobry system, który umożliwiał mi publikowanie 3 postów tygodniowo w dwóch językach. Niestety, albo i stety, postanowiłam zamieszczać bardziej profesjonalne zdjęcia, które są uzależnione od pogody, itp. Dodatkowo dochodzi szkoła, w której aktualnie tworzymy stronę internetową dla klientów, co pożera sporą część mojego wolnego czasu.

Czy Twoi znajomi wiedzą, że prowadzisz bloga?
O tak! Nie wiem ilu z nich rzeczywiście czyta moje wypociny, ale zdecydowanie publikuję je na moich social media.

Kto robi Ci zdjęcia? 
Staram się robić zdjęcia samemu lub z pomocą przychodzi mój narzeczony, który robi genialne zdjęcia w plenerze.

Sama dbasz o Social Media?
Tak, co raz łatwiej mi się odnaleźć na Snapchacie oraz fanpage’u na facebooku. Jednak zdecydowanie łatwiej mi się pracuję z Instagramem. Stawiam na proste zdjęcia, pełne kolorów.

Masz logo?
Posiadam logo, które zaprojektowałam jakiś czas temu na zajęcia.

Czy uważasz że reklamy na blogu są potrzebne?
Do tej pory współpracowałam z wydawnictwami i portalami, i tylko ich reklamy zamieszczałam. Na pewno nie wrzuciłabym na stronę reklamy czegoś, czego sama nie wypróbowałam. Nie korzystam również z adsense.

Często usuwasz komentarze?
Nie usuwam żadnych komentarzy. Do tej pory zablokowałam jedynie 2 spamy, który nie dotyczyły mojego wpisu. Pojawiły się one dopiero w tym miesiącu.

Co pomaga, a co Ci przeszkadza w pisaniu bloga?
Lubię pisać z własnego łóżka z muzyką w tle, lub na kanapie na uczelni. Co do przeszkód to chyba najgorsza jest blokada, która nie dość, że utrudnia mi pisanie czegoś sensownego to jeszcze daję poczucie winy, że od x dni nie pojawiło się nic nowego.

Kiedyś blogi były anonimowymi pamiętnikami, jak myślisz dlaczego to się zmieniło?
Pierwszego bloga założyłam na onet.pl i już wtedy walczyłam o publikę. Mój pamiętnik to był zeszyt albo plik w Wordzie. Nigdy nie korzystałam z pamiętnika w formie bloga. Może ludzie przestali czuć się na tyle pewnie, żeby pisać o własnym życiu jako anonim albo pod własnym imieniem. Nie jestem pewna…

Kto według Ciebie jest najlepszym blogerem?
Mimo iż mój blog był typowo książkowy to zawsze śledziłam Agu Blog. Uwielbiam jej styl pisania, zdjęcia i tematykę wpisów. Z bardziej młodzieżowych blogów obserwuję również Lucy-Luucy, która cechuję się również minimalistycznym stylem… i mimo, że czasem nie chcę, to nie mogę nie zajrzeć na jej stronę.

Jaki masz stosunek do hejtu?
Ludzie zawsze będą mieli jakiś problem. Nie jestem w stanie zmienić wszystkich, po co więc przejmować się kilkoma osobami.

Zdarza Ci się hejtować innych blogerów?
Nigdy.

Czym się kierujesz w życiu?
Swoimi zachciankami.

Ile osób miesięcznie Cię odwiedza?
Ciężko mi odpowiedzieć, bo dopiero co przeniosłam bloga i niestety statystyka i obserwatorzy zniknęli… jednak na bloggerze było to około 500 – 650 osób.

Jakaś magiczna rada dla świeżo upieczonych blogerów?
Jeśli piszecie bloga dla ludzi, to musicie żyć w zgodzie z blogerami i podpiąć się do społeczności. Social media to wasi przyjaciele. A planowanie postów to dobry sposób, żeby szybko się nie wypalić.

Zareklamuj swojego bloga.
Jeśli jesteście ciekawi jak polska dziewczyna żyje wśród Wikingów, uczy się duńskiego języka, a w międzyczasie dzieli się trikami znanymi tylko fryzjerom to zapraszam!

Coś jeszcze chcesz dodać?
Mam na imię Paulina i mieszkam w Danii. Jestem studentką w Business Academy Århus, na kierunku Multimedia Design and Communication. Blogowanie sprawia mi przyjemność, daje poczucie spełnienia, a jednocześnie zahacza o moje zainteresowania i naukę. Uwielbiam mieć wszystko uporządkowane, zaplanowane, jednak czasami odrobina chaosu wdziera się tu i ówdzie. Z wykształcenia fryzjerka i stylistka, z powołania kobieta Internetu.

2 komentarze

  1. Bardzo dziękuję za świetny wywiad 🙂

    1. Ja również dziękuję. 🙂

Dodaj komentarz