Kilka mało ciekawych faktów o mnie

W ten cudowny i jakże zabiegany dzień tygodnia, nie mam dla Ciebie wywiadu. Mówią że ja poznaję ich, a oni nie do końca znają mnie, więc mam dziś dla Ciebie 50 rzeczy o mnie.I tutaj ciekawostka, całe życie każdy mi wciskał, że tak ciężko jest mówić o sobie, a to wszystko to jedno wielkie kłamstwo. Myślałam, że nad taką listą będę dumała strasznie długo i że zwyczajnie nie dam sobie rady, a poszło jak masło po toście. Doszłam do 60 i dopiero oprzytomniałam, że miało mi być potrzebne tylko 50.

Dlaczego 50?

Nie chciałam sprawdzać jak szybko dochodzę do setki 😉

Zatem poznajmy się bliżej gołąbeczki.

  1. Mam na imię Angelika
  2. Nie jadam ryb z wyjątkiem łososia, którego uwielbiam.
  3. Lubię sprzątać.
  4. Nienawidzę prasować.
  5. Lubię schłodzoną Cherry Coke.
  6. Czasami rozwiązuję Sudoku.
  7. Mam najgorsze na świecie zdjęcie w dowodzie i za każdym razem zapadam się pod ziemię, gdy muszę je komuś pokazać.
  8. Pszeniczne smakuje mi najbardziej.
  9. Uwielbiam Kinder Country, mogłabym je jeść bez końca.
  10. Mam dwie przyjaciółki i dwóch przyjaciół.
  11. Nie umiem tańczyć.
  12. Jeśli idę do klubu, to tylko po to by się powygłupiać.
  13. Lubię szpinak.
  14. Prowadzę bloga od ponad 3 lat.
  15. Zamiast przeciwbólowych tabletek na gardło zjadam miodowe Hallsy.
  16. Staram się nie palić za sobą mostów.
  17. Mam Instagram, Google +, Snapchat, Twitter, YT i FB.
  18. Oglądanie Włodka na YouTube wprowadza mnie w miły nastrój.
  19. Od lat utwór Stinga „English man in new York” ma na mnie działanie uspokajające.
  20. Mogę pić kawę bez mleka i cukru, chociaż taka ze śmietanką jest super.
  21. Uwielbiam małe klimatyczne kawiarnie.
  22. Jestem bardzo cierpliwa.
  23. Wolę tramwaje od autobusów.
  24. Zawsze zwracam u ludzi uwagę na zęby i oczy.
  25. Uwielbiam te zielone.
  26. Podoba mi się moje imię.
  27. Często coś gdzieś odkładam, a później nie pamiętam gdzie.
  28. Mam kalendarz w którym zapisuję mnóstwo rzeczy.
  29. Uwielbiam kąpiele z pianką i długie ciepłe prysznice.
  30. Poziomki, to moja pierwsza miłość.
  31. Druga, to maliny i jagody.
  32. Mam śliczną fioletową myszkę, która nie działa jak należy.
  33. Z sentymentu trzymam swój stary, posklejany taśmą komputer.
  34. Podobają mi się białe kuchnie.
  35. Pseudo surowe pomieszczenia są boskie.
  36. Nie mam drugiego imienia.
  37. Miałam psa o imieniu Arielka i kota o imieniu Kotykłak. Oba zwierzaki biało- rude
  38. Moim marzeniem z dzieciństwa była burza długich rudych kręconych włosów z delikatną okrasą piegów. Mam brązowe i proste jak drut, po piegów nie ma śladów.
  39. Chciałabym mieć tatuaż.
  40. Od kilku lat używam jednej marki perfum.
  41. Od zawsze podobało mi się imię Zuza, a znam tylko jedną i to od roku.
  42. Syf w szafie zawsze, ale to zawsze (serio, serio) robi mi się sam.
  43. Przeprowadzam wywiady z blogerami.
  44. Mam okulary do tzw. długiego siedzenia przy komputerze.
  45. Czytam dużo książek.
  46. Zawsze zasypiam przy muzyce.
  47. Nie czytam i nie kupuję gazet.
  48. Mam chondromalację.
  49. Nie umiem opowiadać o swoich problemach. Składam się do tego i nie wychodzi mi to najlepiej i zbyt szybko.
  50. Mam trzy ulubione kolory: czarny, biały i fioletowy.

W związku z tym, że mam więcej, to istnieje takie prawdopodobieństwo, że niebawem pojawi się dalsza część. Ciekawe jak szybko dojdę do tej setki.

Nie musisz trzymać kciuków.

Jakoś to ogarnę.