Czy zmiany są dobre?

Czy ty też podpisujesz petycję żeby nie zwalniali Clarksona? Ja chyba jestem daleko z tyłu, bo dopiero się o tym dowiedziałam, gdy się okazało, że gościa jednak zwalniają. No cóż.

Jeremy Clarkson jeden z trzech prowadzących w programie Top Gear w końcu został zwolniony. W pełni rozumiem wolność słowa, ale jego zachowanie było skrajnie nieprzyjemne i chamskie, jestem w stanie zrozumieć wiele różnych rzeczy, ale gruboskórności, złośliwości i chamstwa nigdy w życiu. No choćby się paliło i waliło, to najzwyczajniej w świecie nie dam rady. Nie potrafię.

Ja nie zapomniałam jak wół cielęciem był i nie mieszam z błotem ludzi, których uczę. Wychodzę z założenia, że musi nam się dobrze pracować, a tym bardziej nie będę się znęcać nad ludźmi tylko dlatego, że pracuję dłużej. Nie, bo nie. 

Niektórym się wydaje, że jeśli są gdzieś dłużej, to nagle wyrastają nad nimi wielkie magiczne skrzydełka, które chronią ich przed złem wszechświata. Otóż nie, nie wyrastają, no przynajmniej ja nic nie wiem o czymś takim. Bańki mydlanej też nie mam. Doskonale wiem, co należy do moich obowiązków i wiem, że właśnie za to mi płacą. Nie idę też na L4 bo boli mnie paluszek. Jestem pracoholiczką i jest mi z tym dobrze, a poza tym nikt nie może mi zarzucić tego, że przychodzę do pracy tylko po to żeby nie siedzieć  samotnie w pustych ścianach. 

Obecnie odchodzi od nas kilka dziewczyn. Zwalniają się na własne życzenie i humorki, jedna z grona „stałych” dziewczyn postanowiła, że jeśli te się zwalniają, to co ona jedna biedna będzie sama robiła w gronie nowych dziewczyn skoro już się zżyła i jak będzie pracowała skoro nie będzie z kim. Nie przemyślała jednak tego, że jeśli zmieni pracę, to też będzie w gronie nowych osób i to w gorszej sytuacji, ponieważ to ona będzie się musiała dostosować do panujących zasad, a nie ktoś do tych, które obowiązują tutaj. Głupiutka. Nie wiem czy to ma coś do rzeczy, ale dziewczyna ma wykształcenie gimnazjalne i nic więcej. Musi się jeszcze wiele nauczyć.

Spodobało mi się podejście jeden za wszystkich w przypadku Top Gear, wyrzucili Clarksona, a Richard Hammond i James May powiedzieli że „albo wszyscy, albo żaden”. Wspaniale jest mieć takich ludzi wokół siebie, bo przynajmniej wiadomo, że jest ktoś na kim można polegać w trudnej sytuacji. Dyrektor generalny BBC mimo 350 mln widzów w 200 krajach nie zmienił swojej decyzji, ponieważ jak powiedział nie można stosować jednych norm dla wielkich talentów, a innych traktować jak zwykłych ludzi. Jest coś w tym i nie ukrywam, że są to bardzo mądre słowa. Poza tym nie mają zamiaru wyemitować trzech ostatnich odcinków z byłym prowadzącym.

Sam Clarkson zachowuje się troszkę jak rozkapryszone dziecko i całą sytuację komentuje skurwiele mnie wyrzucili, a kilka dni później pokusił się o krótki apel do narodu Nowy prezenter Top Gear poszukiwany- powinien łysieć, być stary, kiepsko ubrany i pedantyczny, ale jednocześnie musi kończyć zleconą robotę na czas. Nie można powiedzieć, że są to słowa dojrzałego mężczyzny świadomego tego, co zrobił źle. Ja bym raczej powiedziała, że to dziecinno szczeniacka zagrywka gościa, który nie wie gdzie jest jego miejsce. Chyba jeszcze go szuka albo kogoś, kto go kopnie w dupsko i powie chłopie źle czynisz.

Przez jakiś czas mówiono także o tym, że Clarkson jest rasistą, a w niektórych przypadkach nawet On nie jest rasistą. Idiotą tak, a May J.C. nie jest rasistą. Można powiedzieć o nim wiele, ale nie to, że jest rasistą. Nie pracowałbym z rasistą. Widzisz i tutaj pojawia się magia obrazu. Media pokazują nam tego człowieka jako nerwowego rasistę z przerośniętym ego, a jego koledzy po fachu, którzy spędzają z nim mnóstwo czasu, mówią coś zupełnie innego. Jak to wspaniale jest mieć kogoś na kim można polegać.

Każdy może polegać na mnie, a ja nie mam na kim.

No jak pech, to pech.

Oh i na koniec przypomniało mi się, co powiedział Clarkson, coś na co oburzył się świat: leniwi i niezdarni meksykanie. Widzisz gość wyraził swoje zdanie, równie dobrze można powiedzieć, że Polacy to pijaki, w Anglii ciągle pada, Niemki są przeokropnie brzydkie, a w Szwecji jest sielsko anielsko. Stereotypy utarte przez lata i przekazywane z pokolenia na pokolenie.

 

Nonsens.

Dodaj komentarz