Kwadratura Talerza

Nadal trwa ogromna fala upałów, a ja dziś zamiast leżeć do góry brzuchem i pachnieć, to poszłam na Kleparz i kupiłam wszystkie niezbędne produkty do leczo. Ja to zwykle mam tak, że przesadzam z ilością składników, ponieważ rzadko kiedy gotuję z przepisu. Zwykle wszystko robię na oko i potem mam zapasy produktów, lub dłużej niż […]

Czytaj dalej

Umiesz gotować? Masz swoją flagową potrawę, którą gotujesz zawsze jak masz niespodziewanych gości?

Czytaj dalej

Dziś dla odmiany mam dla ciebie przepis. Nie wiem czy ci się przyda czy nie, ale jest rewelacyjny i prosty w realizacji.

Czytaj dalej

Miało być o gotowaniu, więc będzie. Może, to nie to czego normalnie byś się spodziewał i jest możliwe, że nawet nie tego ode mnie dziś oczekujesz, ale mówi się trudno. Jesteś tu, więc czytaj.

Czytaj dalej

Na ulicach Krakowa pojawia się coraz więcej tzw.” szybkiego jedzenia”. Dostaniesz tu rybę, burgery, frytki, tosty, zupy, jogurty, kurczaka, itd.

Czytaj dalej

Luby chciał żeby zrobić mu dobrze, bo marzą mu się naleśniki z kurczakiem i szpinakiem, to mu zrobiłam naleśniki bez naleśników, a do szpinaku dodałam gratis mozzarellę.

Czytaj dalej

Wymyśliłam sobie, że na obiad będzie spaghetti. Mamy lato i okres urlopowy w pełni kwitnie, to postanowiłam sama zrobić swój sos. Będzie bardziej Eko, chociaż szczerze wątpię, żeby te pomidory pochodziły z ekologicznej plantacji.

Czytaj dalej

Od dziecka jestem wielką fanką frytek, to prawie jak miłość od pierwszego wejrzenia. Idąc gdzieś i zamawiając zestaw obiadowy zawsze wymieniałam ziemniaki na frytki. Frytki, to niby zwykły ziemniak, a jednak ma w sobie to coś. Chrupiąca skórka i miękkość w środku- o mamo. Lubię te pieczone i te smażone. Nie przepadam za tymi, które […]

Czytaj dalej

Szukałam nowego przepisu na coś dobrego, wyjątkowego i smacznego. Udało się! Może nie jest to danie, które można zrobić w mgnieniu oka, ale swoim smakiem i aromatem przypomina leczo. Dodatkowo, by wzbogacić smak potrawy można dodać odrobinę ajwaru.

Czytaj dalej

Nigdy nie zapomnę jak za młodzieńczych czasów siedziałam z mamą i siostrą w pokoju, czy w kuchni lepiąc pierogi z kilograma mąki, a niekiedy nawet z dwóch. Za każdym razem były to pierogi z mięsem, moje ulubione i wielbione od lat.

Czytaj dalej