Kwadratura Słowa

Tytułowe pytanie wydaje się być nie na miejscu, ale czy na pewno? Czy Ty czytasz treść ogłoszenia zanim zadzwonisz czy napiszesz z zapytaniem czy aktualne? Czy czytasz całość zanim wyślesz swoją aplikację? Czytasz? Mam jakieś takie dziwne wrażenie, że coraz mniej osób czyta tekst, który jest do nich skierowany. W sumie to nawet nie do […]

Czytaj dalej

Kochani ja to jednak dziwna dziewuszka jestem. Serio. Prowadzę bloga, a co za tym idzie w jakiś tam określony sposób jestem na widoku i każdy spokojnie może do mnie trafić i ukraść zdjęcia. Przywłaszczyć je sobie i wykorzystać. Ktoś mógłby też zabrać w porywie entuzjazmu mój tekst i na fali euforii podpisać jako swój ale… […]

Czytaj dalej

Dziewczyny! Ręka w górę która by chciała przeżyć historię jak w Pretty Woman? I proszę… W taki sposób można zrobić las rąk na całym świecie. W ten weekend obejrzałam ten film dwa razy. I to nie dlatego że chciałabym być jak ona i muszę się napatrzeć, co robić i jak żyć. Nie, a skąd! Nie […]

Czytaj dalej

Czy zdajesz sobie sprawę ile nerwów może napsuć źle dobrana księgowa? Ja się o tym przekonałam na własnej skórze i generalnie wszystkim dookoła radzę się teraz zastanowić dwa razy nad swoim wyborem. Do pewnych rzeczy trudno się przyznać ale do innych czemu nie. Właściwie, to ja mam zawsze „czemu nie”, człowiek się uczy na własnych […]

Czytaj dalej

Jeśli kiedykolwiek będziesz się zastanawiać czy zamieszkać na poddaszu, to… Nie rób tego! Mieszkam tu od ponad roku i od jakiegoś czasu mam problem z przeklętym dachem, a raczej z osobami, które nam ten dach remontują. Sytuacja jest następująca. W środku mamy kilka takich super dizajnerskich belek w ciemnym drewnie. Mieszkanie wygląda super, jest takie […]

Czytaj dalej

Mam dość niesfornego pana listonosza, który raczej nie dostarcza niczego poza awizo, bo zawsze twierdzi, że kogoś nie było. Nawet jeśli siedzisz cały dzień w domu, to i tak pan listonosz ci wmówi, że to nieprawda, bo on był, pukał, walił, dzwonił. Serio. Gość by się nadawał raczej do wciskania dodatkowych numerów telefonów z każdemu […]

Czytaj dalej

Próbny dzień za darmo? Właściwie to na początku mojej kariery zawodowej byłam BARDZO podatna na takie rzeczy. Wydawało mi się że w życiu najważniejsze jest to żeby mieć pracę i nie miało dla mnie znaczenia jaka to będzie praca. Byłam nawet kiedyś na zastępstwie za moją siostrę na degustacji jogurtów, a jogurtów nienawidzę czystą, szczerą […]

Czytaj dalej

Ostatnio w pracy miałam taką sytuację. Przyszedł człowiek, który twierdził, że on nie może nigdzie wyjechać, ponieważ zawsze w domu musi być ktoś, kto zajmie i odpowiednio zaopiekuje dziećmi. Po zapytaniu ile te dzieci mają lat, okazało się, że mają 8 i 11 lat. Teraz czas na małe wspomnienia Ja kiedy miałam te 6 czy […]

Czytaj dalej

Och ile już razy ja słyszałam to pytanie. Każdy pyta „Dlaczego?” i liczy że potencjalny pracownik powie wszystko jak faktycznie było. Czas pomyśleć nad tym pytaniem i nad sensem jego istnienia. Czy faktycznie jest jakiś sens w tym pytaniu? Przecież niewiele osób powie jak faktycznie było. Dużo osób owinie swoją historię w piękną bawełnianą szmatę. […]

Czytaj dalej

Kiedy byłam mała, to i owszem mama mi mówiła w co się mam ubrać, co zjeść i o której muszę iść spać. Planowała mój dzień i weryfikowała poprawność jego wykonywania. Jednak dobre czasy się skończyły kiedy mając 6 lat po raz pierwszy całkiem sama pozmywałam naczynia, powrzucałam warzywa na zupę, robiłam sobie już wtedy sama […]

Czytaj dalej