28 czerwca kolejne i to już 6 urodziny!

Szaleństwo niesamowite mnie ogarnęło i radość, ponieważ dotarło do mnie, że to kolejne urodziny i niesamowita okazja do świętowania.

To już 6 urodziny i pewnie myślisz sobie, co tu świętować skoro nie mam dziesiątek tysięcy obserwatorów, nie stoi za mną sztab asystentek, fotografów, menadżer, wielkie marki, itd.

Wydaje mi się że nie jest mi to potrzebne do szczęścia, chociaż mogę się mylić. Wynika to pewnie z tego, że mam wiele innych zobowiązań, które nie pozwalają mi na to żeby oddać całe swoje życie i czas na prowadzenie oraz strategiczne rozkręcanie miejsca w którym akurat jesteś. Z czasem może się to zmieni aczkolwiek mam poczucie, że każdego dnia ten moment odsuwa się w czasie.

Ubolewam

Tak, trochę nad tym ubolewam, ponieważ lubię swojego bloga i czasami narzekam na to, że sama sobie zgotowałam ten los i tu się niewiele dzieje, a potencjał i możliwości są przecież ogromne. Szkoda ale chyba na ten moment nie jestem w stanie nic z tym zrobić.

Wszystko ma jednak swoje dobre strony.

Moja wizja i plan na to miejsce powoli staje się klarowna i wiem czego nie chcę tutaj nigdy widzieć. Wiem że nie chcę być słupem reklamowym. 

Wiem że…

  • mogę tutaj ćwiczyć pisanie na różne tematy, mniej lub bardziej przyziemne;
  • mogę napisać swoje zdanie na jakiś temat i zwyczajnie, to tutaj zostawić by sobie rosło i nabierało mocy sprawczej;
  • nie chcę się stać jednym z twórców, który spędza cały dzień z telefonem kręcąc każdą chwilę swojego życia;
  • nie chcę tworzyć iluzji oraz wizji, a pokazywać to co faktycznie ma miejsce i wydawać opinie na temat otaczających mnie wydarzeń
  • nie chcę pisać że mam dla ciebie – mojego czytelnika prezent, a tym prezentem będzie moja sesja zdjęciowa,
  • nie chcę cię oszukiwać
  • nie chcę być jedną z wielu takich samym osób, które prowadzą coś swojego i to w kierunku zaistnienia w sieci, jakkolwiek ale byleby na tym zarabiać

Chcę…

  • pozostać sobą w tym wszystkim i chciałabym żebyś ty również pozostał sobą;
  • żebyś pisał do mnie kiedy tego potrzebujesz i komentował szczerze jeśli masz na to czas;
  • żebyś mógł wziąć swoją kawę i usiąść na kanapie w moim życiu;
  • byś mógł przeczytać co sądzę na jakiś temat i wyraził swoje zdanie, być może otworzysz mi oczy na nowe możliwości;
  • by to miejsce było oddalone od wszelkiego hejtu i prób wyłudzenia zjawisk, których nikt nie lubi;
  • abyś tutaj odpoczywał i mile spędzał czas;

Pomożesz mi?

W czwartek będziemy śpiewać… Sto lat i gasić świeczki z tortu. Będziesz?